Spotkanie z prof. Lidią Smentek

Lidia Smentek jest profesorem nauk fizycznych, teoretykiem zajmującym się spektrokopią atomową w języku formalizmu mechaniki kwantowej i chemii kwantowej. Po czterdziestu latach pracy w Instytucie Fizyki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu przebywa na emeryturze. Od 22 lat jest profesorem chemii na Vanderbilt University w Nashville (TN, USA), gdzie prowadzi zajęcia dla doktorantów i nadal pracuje naukowo. Opublikowała przeszło sto artykułów naukowych i tyle samo popularno-naukowych i popularnych; jest autorką dwóch książek i kilku rozdziałów w monografiach naukowych. Niniejsze opracowanie - książka historyczna, jest novum na liście jej dorobku.

Opracowanie poświęcone jest Zygmuntowi Moczyńskiemu (1871-1940), kompozytorowi Pomorza, muzykowi, organiście, animatorowi życia muzycznego w międzywojennym Toruniu i wielkiemu patriocie, współzałożycielowi Batalionu Śmierci działającego w konspiracji tuż po wybuchu wojny w 1939 roku, uwięzionemu przez Gestapo, torturowanemu i rozstrzelanemu w Plamirach. Całość przedstawiona jest w formie relacji z poszukiwań udokumentowanych szczegółów z życiorysu kompozytora i weryfikacji niektórych danych wielokrotnie powtarzanych w lakonicznych notach biograficznych, jakie ukazały się drukiem. W relacji tej często wymieniane są osoby spotkane na drodze gromadzenia historycznych faktów; osoby, które swoją pomocą okazały życzliwość dla misji upamiętnienia wybitnej sylwetki Zygmunta Moczyńskiego i jego zacnej rodziny, zasłużonej na wyróżnienie dzięki swojej wiernej służbie ojczyźnie, Bogu i kościołowi.

Sylwetka głównego bohatera jest przedstawiona na historycznym tle miejscowości, z którymi kompozytor był związany; Bydgoszcz, jako miejsce urodzenia i kolejno miasta zamieszkania: Paradyż, Koźmin, Berlin, Szczecin, Rogoźno, Toruń. Drzewo genealogiczne Moczyńskiego, obejmujące siedem pokoleń, zilustrowane jest krótkimi biogramami członków głównej gałęzi, rozpoczynając od dziadka, poprzez ojca, brata i stryja, aż do dwóch synów. Inspiracją do powstania tej książki były wspomnienia z dzieciństwa wspomagane przechowywanymi pamiątkami po kompozytorze. Zapamiętane obrazy sprzed wielu lat są jednak tylko drobnymi, porozrzucanymi w czasie, epizodami wyłowionymi z powracających wspomnień. Ich ulotność i często dziecięca infantylność widoczna jest zwłaszcza w świetle powagi licznych kopii dokumentów odnalezionych w archiwach i w prywatnych zbiorach. Klamrą zamykającą prezentację są kopie rękopisu spisu kompozycji Zygmunta Moczyńskiego, kilka przykładów skomponowanych przez niego utworów (rękopisy) i nagranie (CD) Hymnu Pomorza w wykonaniu Chóru Męskiego ‘Copernicus’, pod dyrekcją Romana Gruczy.