Wiadomości

Dodane

23

kwi

Bydgoszcz Miasto AFRYKAMERY [26-29.04.2018] - PROGRAM

AfryKamera to pierwszy w obszarze Europy Środkowo-Wschodniej festiwal prezentujący bogatą afrykańską kinematografię, który przybliża największe osiągnięcia Afryki w zakresie kina oraz przełamuje nieprawdziwe stereotypy dotyczące tego kontynentu.

W tym roku AfryKamera ma swoją 13. odsłonę i świętuje ją hasłem #BlackFilmsMatter. W tym roku w Bydgoszczy będzie okazja do obejrzenia czterech filmów pokazywanych na festiwalu w Warszawie. W Kinie Orzeł oczywiście!

PROGRAM:
26 kwietnia (czwartek) / godz. 20.15: "Felicite", reż. Alain Gomis

Kraje produkcji: Francja, Belgia, Senegal, Niemcy, Liban

Félicité to dumna kobieta i samotna matka. Pracuje jako śpiewaczka w barze w Kinszasie. Gdy jej nastoletni syn łamie nogę w wypadku, musi zebrać pieniądze potrzebne na operację. W poszukiwaniu pomocy wyrusza w podróż po mieście. Ale zamiast współczucia znajduje korupcję, mizoginię, nierówność i jeszcze bardziej zdesperowanych ludzi od siebie. Odkrywa też, że jej niezależność wzbudza pogardę i wrogość – nawet ze strony rodziny.

27 kwietnia (piątek) / godz. 20.00: "Wallay", reż. Berni Goldblat

Kraje produkcji: Francja, Burkina Faso

Trzynastoletni Ady mieszka wraz ze swoim ojcem we Francji. Sprawia wiele kłopotów. Dlatego ojciec postanawia wysłać go do rodziny mieszkającej w Burkinie Faso. Na miejscu chłopak zderzy się z zupełnie nieznaną sobie rzeczywistością. To, co wydawało się wakacyjnym wyjazdem, przerodzi się w pasmo nieszczęść, gdy wuj będzie próbował twardą ręką wychować upartego Ady’ego. Ale to nie ciężka praca czy surowe zwyczaje nauczą chłopaka pokory. Prawdziwą lekcję życia da mu miłość najbliższych i odkrywanie miejsca, które nazwać można domem.

28 kwietnia (sobota) / godz. 18.00: "Nie jestem czarownicą", reż. Rungano Nyoni

Kraje produkcji: Francja, Wielka Brytania, Zambia

Mieszkańcy małego miasteczka posądzają kilkuletnią dziewczynkę o bycie czarownicą. Zostaje wysłana do wioski czarownic, gdzie poznaje starsze od siebie kobiety w podobnej sytuacji. Od nich dostaje swoje imię – Shula. To tutaj pierwszy raz poczuje się częścią społeczności. Ale to społeczność wykluczona i zniewolona przez tych, którzy się jej boją i tych, którzy chcą na niej zarobić. Mała Shula będzie musiała podporządkować się zasadom panującym w wiosce. Archaiczne wierzenia i zwyczaje jawią się absurdalnie i czasem zabawnie. Ale ich odbicie w rzeczywistości jest przerażające.

29 kwietnia (niedziela) / godz. 14.00: "Meerkat Maantuig", reż. Hanneke Schutte

Kraj produkcji: RPA

Gideonette, obdarzona bujną wyobraźnią dziewczynka, jest przekonana, że nosi przeklęte imię. Wierzy, że w każdej chwili może jej się stać coś złego. Ten stan pogarsza się, gdy umiera jej ojciec. Matka postanawia wysłać ją na farmę do dziadków. Na miejscu Gideonette poznaje Babeshiego – głuchoniemego chłopca, który marzy o tym, by zostać astronautą. Jego dobry humor i odwaga działają na nia jak lekarstwo. Spędza z nim każdą wolną chwilę, zapominając o swoich lękach i klątwie. Ale dziewczynka nie wie, że dni tej przyjaźni są policzone, a jej odwaga wkrótce zostanie wystawiona na próbę.

BILETY:

Na wszystkie seanse w ramach bydgoskiej odsłony festiwalu AfryKamery kosztują 10 zł.

Powrót